niedziela, 31 stycznia 2016

#4 Trening 2/2

- Idziemy Tini?
-Tak!
Poszłyśmy na trening. Nie wiem czemu byłam straszenie podekscytowana...

{Chyba nie odda tego pierwszego miejsca- Peter Prevc, drugie miejsce przypadło Japończykowi- Noriakiemu, a trzecie - Richardowi. Jeżeli chodzi o "4" jest to miejsce dla Polaka- Maćka Kota, a "5" - dla Andreasa Wellingera. Tak się prezentuje pierwsza "5"}

-Gratulacje za zajęcie 5 miejsca!
-Dziękuję ;)

Minęło paręnaście godzin. Przyszedł czas na konkurs indywidualny...

Konkurs trwał i trwał, a ja coraz bardziej się denerwowałam...
W końcu...
{Ach i znów ten Peter, gratulujemy. Piotrek Żyła na podium zajmuje "2" lokatę...}
(A trzecia... trzeciej lokaty nikt mu nie odbierze... Andreas trzecie miejsce...)

Trener znalazł dziś zajęcie dziewczynom..
- Chciałbym, abyście poszły na konferencję po konkursie, razem z zawodnikami...
- Oczywiście, że pójdziemy - odpowiedziałam szybko i poszłyśmy...

-Czy jest ktoś, kto pomaga Wam osiągać takie wyniki? Andreas?
- Oczywiście że jest. Dużo osób nam pomaga, jednak najszczególniej pomagają nam trenerzy, i... wolontariusze

Wtedy delikatnie spojrzał w moją stronę... Zrobił to bardzo nieśmiało, tak jakby chciał, a nie mógł... Poczułam się wyróżniona...
Konferencja trwała i trwała...
Kilka kroków na lewo zobaczyłam ją... Marit i Sebastiana. Pewnie dalej się wszystkim chwali jaka to ona jest fajna, bo przyjaźni się ze skoczkami...Nienawidzę jej....

Po konferencji...

Andreas mógł iść do swojej przyjaciółki, jednak nie...Podszedł do mnie i Vicky.
Zdziwiona spytałam...
- Czemu nie idziesz do niej? Przecież...
- Zaczęła mnie denerwować. Mówiłem jej, żeby nie przyjeżdżała, ale nie posłuchała
- Zawsze się wszystkim chwalila, jaka to jest fajna, bo przyjaźni się z zawodnikami
- Dlatego właśnie mnie denerwowała.

...
- o co chodzi trenerze?
- Chcę abyście mieszkali w jednym apartamencie, spokojnie. Macie oddzielne pokoje, tylko wspólną łazienkę i kuchnię
- Czemu tak?
- Ja tak chcę?
- Oczywiście!

piątek, 29 stycznia 2016

#3 Trening 1/2

(Te widoki) Pomyślałam
- Pięknie tu jest Vicky!
- Wiem... Choć musimy się pokazać szefowi, że już dojechałyśmy
- Jasne!

Nie mogłam się doczekać kiedy poznamy kadrę, z którą będziemy pracować...
Ciekawie kto to będzie...
- Dzień dobry! Nazywam się Victoria, a to jest Martina. Byłyśmy umówione na wolontariat.
- Martina i Victoria... Ach tak! To Ty wygrałaś konkurs?
- Tak to My!
- Zechcecie poznać zawodników, z którymi będziecie pracować?
- Wolałbyśmy najpierw ogarnąć mieszkanie -wtrąciłam szybko
- Nie ma problemu. Spotkamy się o 16:00 na treningu, proszę oto wasze legitymacje...
Podziękowałyśmy i wróciłyśmy na mieszkanie. Byłam lekko zdenerwowana, co było po mnie chyba widać, każdy patrzył na mnie dziwnie, a ja chciałam już być w domu...
@@@
- "Ogarnąć mieszkanie" Zwariowałas?
- Przepraszam spanikowałam... Denerwuje się...
- Widzę... Tini, nie martw się. Kiedy już się rozkręcimy, będzie okej, jeśli zrobimy pierwsze dobre wrażenie, to będziemy się dobrze dogadywać, współpracować z nimi.
- Wiesz może kto to?
-Nie... Dowiemy się za 4h30min ;)
@@@
Dziewczyny tak jak obiecywały, wstawiły się o 16:00 jeszcze przed treningiem. Chciały poznać "swoich zawodników"
- Witajcie dziewczyny! Wolontariat to tylko mała pomoc, nie napracujecie się dużo, a naprawdę zgarniecie niezłą sumkę :) 
- Każdemu Pan tak mówi?
- W sumie tak, dobrze wiemy, że nie jest to bardzo wymagająca praca, a dużo osób się zgłasza, bardzo dużo osób potrzebujemy, żeby jedna osoba mogła zająć się, pomóc danemu zawodnikowi... Waszym zadaniem będzie po prostu pomóc im nie stracić wiary w siebie, bo teraz tego naprawdę potrzebują. Będziecie... Jakby to powiedzieć, żeby nie zabrzmiało to źle...
- Proszę wprost - wtrąciła się Victoria
- Będziecie im "służyć"; przynosić napoje, jedzenie, oraz oczywiście będziecie bardzo dużo czasu z nimi spędzać, gdyż to oczywiście nie tylko jakieś usługiwanie, ale także będziecie im kibicować, liczę na Was...Z Zawodnikami spotkacie się zaraz przed treningiem...
@@@
Rozpoczął się trening, tak naprawdę to czekałam tylko na to by móc komuś kibicować... Vicky też na to czekała
- Vicky spójrz! Trener druzyny Niemicekiej idzie...
- A widzisz tych dwóch chłopców za nim? Oraz nasz szef!
- Andreas i Richard...?
- Guten Morgen dziewczyny! (ach ten mój niemiecki)
- Dzień Dobry... Jestem Tini ,to jest Vicky, obie jesteśmy wolontariuszkami... Nowymi...
- Cieszę się... Thomasie powierzam Ci moich zawodników... - powiedział Werner, odwrócił się na pięcie i odszedł...
[Niemożliwe! Czy ja śnie? Andreas i Richard... "Nasi Zawodnicy..."]
- Dziewczyny, Andreas i Richard... Są Wasi... Zaskoczone?
- No trosz... Ała Vicky!
- Nie ani trochę! Wręcz cieszę się, że możemy się zajmować tak wybitnymi skoczkami...
[Wybitnymi?... Vicky przesadziła... Straciła głowę dla Richarda, ale co ze mną?]
- Vicky!
- Hę? Mówiłaś coś?
- Nie... Wcale... Cześć chłopaki. Jestem Martina, to moja przyjaciółka Vicky... Miło nam!
- Fajnie, że będziemy pracować z tak zabawnymi i fajnymi dziewczynami - wtrącił Andreas- Jestem Andreas, To Richard, mój przyjaciel
- Wiemy... Nie nic. Razem z Vicky podziwialiśmy Was w TV, cieszę się, że mogłyśmy Was poznać osobiście, i że będziemy razem współpracować :)
@@@
Andreas i Richard z każdą z Nas przybili "5" ,czułam się wyjątkowo będąc tam, obok skoczni z Andreasem u boku, który uścisnął moją dłoń i odszedł,tłumacząc się, że jest spóźniony na trening... Ja stałam nieruchomo ;)
.
.
.
.
.
.
Podoba się? Potrzebuję tytułu dla opowiadania. Pomożecie?

czwartek, 28 stycznia 2016

#2 Długa Podróż

Nadszedł dzień urodzin Martiny.
Dziewczyna nikogo nie zapraszała, ponieważ nie chciała narażać mamę na dodatkowe opłaty. Jednak osiemnastka to coś, i chce się ją zapamiętać do końca życia.
Rozległ się dzwonek do drzwi.
-Vicky przyszła!
- Wszystkiego Najlepszego Tini!
- Dziękuję.
- Chciałam Ci to podarować...
- Nie potrzebuję prezentów, wystarczy mi Twoja obecność :) Wejdź, rozgość się :*
- Napijesz się czegoś Victorio?
- Dziękuję Pani, proszę szklankę soku, Martina, to niezwykły prezent, napewno się ucieszysz, zechciej go przyjąć :)
- Naprawdę nie trzeba, ale dziękuję
- Nie rozpakujesz?
- A co to? Vicky zwariowałaś? To musiało być drogie!
- Tini, wygrałam dwa bilety w konkursie, do Planicy. Jedź ze mną... Proszę....

Spojrzałam na mamę, to o nią najbardziej mi chodziło, nie chciałam jej zostawiać samej w domu... Ona Kiwnęła głową na "tak" i rzekła:
- Jedź kochanie, rozerwiesz się troszkę. Jesteś już pełnoletnia, więc możesz jechać...
Zastanawiałam się jeszcze dłuższą chwilę, wczoraj sprawdziłam składy na Puchar Świata, jednak do Planicy jeszcze się nie pojawiły, jeszcze po drodze zawody w Oslo, miałam taką cichą nadzieję, że pojedzie do Planicy...
- W porządku Vicky... Jedziemy do Planicy!
- Cieszę się, że Cię przekonałam Tini! <3
- Jadę z Tobą do Planicy!
@@@
Czeka nas długa podróż, są długie korki, jednak w końcu musialysmy dojechać na miejsce. Najpierw wybralysmy się do restauracji na obiad, a potem zadzwoniłyśmy do szefa wolontariatu.
Postanowiłyśmy przyjść tam osobiście, więc poszłyśmy... Piękne widoki krzatały moją głowę. Nawet nie zauważyłam, kiedy doszłyśmy pod skocznie...  W końcu stanęłam pod skocznią "Letalnica" w Planicy...

#1 Marzenie Tini

Mam na imie Martina, w tym roku obchodzę 18 urodziny. Mieszkam razem z mamą. Uwielbiam skoki narciarskie, głównie zajmuję się tylko śledzeniem wyników z różnych zawodów: FIS CUP, PK,PŚ, LGP... Moim marzeniem jest zamieszkać w pobliżu skoczni narciarskiej, by być niedaleko mojego świata, by móc być bliżej z moimi ulubionymi zawodnikami...

Zadzwonił dzwonek do drzwi, otworzyłam, to była Vicky - moja najlepsza przyjaciółka, uwielbiałyśmy się nawzajem, byłyśmy jak siostry, bardzo często się spotykałysmy, więc codziennie miałyśmy nowe informacje związane ze skokami. Victoria także uwielbia skoki, jednak on jeździ na zawody, nie to co ja. Wciąż jednak mam nadzieję, że razem wybierzemy się gdzieś.
- Cześć Vicky!
- Cześć. Mam nowinę! W tą sobotę w naszej szkole organizowana jest dyskoteka!
- Więc jesteś zajęta w sobotę?
-Nie idziesz ze mną?
- Nie mam pieniędzy. Mama nie pracuje, a ojciec nie płaci nam alimentów.
- W takim razie zostanę z Tobą...
- Nie Vicky, jak masz ochotę to idź.
- Bez Ciebie to nie będzie to samo. Zostanę u Ciebie na noc, zrobimy sobie domówke, we dwie
- Jasne! Z miłą chęcią!

Dziewczyny bardzo miło spędziły sobotę.
Poniedziałek:
Vicky bardzo denerwuje się, gdyż dziś mają pojawić się wyniki konkursu, w którym bierze udział... Chciała zrobić niespodziankę Tini na jej 18 urodziny :)
.
.
.
C.D.N

Podobało się?
Jeśli macie jakieś pomysły na kolejne rozdziały wszelkie możecie mi pisać na mojego maila: fandeskijumping@gmail.com

Napewno rozpatrze Wasze propozycje :)

środa, 27 stycznia 2016

PROLOG

Opowiadanie:  nr1 [głównie kadra Niemiec]

GATUNEK: sport, Romans

FABUŁA: Marzeniem Martiny jest stanąć obok skoczni narciarskiej, niestety jej rodzina nie należy do najbogatszych, więc nie może zainwestować w bilet na podróż.Vicky- jej przyjaciółka zgłasza Ją i siebie na wolontariat ,przy czym zakupuje 2 bilety do Planicy. Tini dowiaduje się o tym i jest jej wdzięczna. Wstawia się, że pojedzie z nią, gdyż dowiaduje się, że jej ulubiony zawodnik znalazł się w składzie na zawody, wie jednak, że nie idzie mu najlepiej w tym sezonie, ale wciąż wierzy, że uda mu się wybić z dna. Vicky i Tini zaprzyjaźniają się z Richardem i Andreasem. Niespodziewanie między przyjaciółmi rodzi się uczucie...

BOHATEROWIE:

Martina (TINI) 18 letnia, główna bohaterka, przyjaciółka Vicky

Victoria (Vicky) - Przyjaciółka Tini. Później zaprzyjaźnia się z Richem i Andim

Andreas [Wellinger] (ANDI) - Najlepszy przyjaciel Richa, razem z nim,Vicky i Tini tworzą "Wspaniałą czwórkę"

Richard [Freitag] (Rich, Richi) - Zaprzyjaźnia się z Vicky i Tini

Sebastian (Bastian, Basty) -  Zakochał się w Martinie, jednak dziewczyna Go odtrąca

Marit - siostra Bastiego, stara "znajoma" Andiego

Gregor [Schlierenzauer] - najlepszy spośród wszystkich zawodników, Niemieccy chłopcy chcą skakać tak dobrze jak On

To moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość, z każdym kolejnym wpisem napewno będzie coraz lepiej... Muszę się rozgrzać  ;)

Opowiadanie będzie miało pare rozdziałów, w każdym kolejnym opowiadaniu będą inni bohaterowie

Miłego Czytania ;)